Styl skandynawski jest jednym z najpopularniejszych i najulubieńszych stylów domowych aranżacji. Północny minimalizm podbił serca wielu z nas i choć niektórzy uważają, że jest on już nieco passé, styl ten ciągle jeszcze utrzymuje swoją pozycję, a teraz powraca z falą nowych inspiracji, które powoli oczarowują świat designu. Zobaczcie zresztą sami ;)

Minimalizm, prostota, drewno, jasne barwy i przyjemna, przytulna atmosfera to moje słowa klucze w aranżacji wnętrz. Przez całe życie gromadzimy tak mnóstwo niepotrzebnym nam rzeczy, że im szybciej to zauważymy, tym lepiej. Styl skandynawski pokazuje sposoby, jak tego nadmiaru uniknąć i stworzyć wnętrze w którym człowiek odpoczywa i po prostu czuje się dobrze. Właśnie dlatego mam do tego stylu taki ogromny sentyment. Przyznam jednak, że z niecierpliwością czekałam na jakiś powiew nowości i świeżości, który pozwoli mi zakochać się w skandynawskich wnętrzach na nowo. I oto są – 4 trendy prosto z północy, które podbijają serca ludzi na całym świecie.

Odrobina błękitu

Drewno, biel i czerń mogą z czasem wydawać się nudne, nawet Skandynawom. Jak ożywić nieco takie wnętrza? Dodać odrobinę koloru! Jakiego? Oczywiście jasno-niebieskiego! Barwa ta wspaniale wyróżnia się na tle tych neutralnych, klasycznych odcieni i nadaje wnętrzu charakteru. Prawda, że pięknie?

Duże, papierowe lampiony

Z jednej strony nieco azjatyckie, z drugiej – skandynawsko proste i jasne – duże papierowe lampiony stają się powoli niezbędnym elementem skandynawskiego domu (zwłaszcza w kuchni). Te eteryczne oświetlenie wprowadza do nieco może chłodnych wnętrz odrobinę ciepła i światła, usuwając surowość skandynawskiego stylu, która na dłuższą metę może być męcząca.

Ściany z listew ze szczelinami

Zerknijcie na zdjęcia – czy światło wpadające przez szczeliny w tych drewnianych ścianach, nie wygląda fantastycznie? Pokój z takimi ścianami, wyda się być wyciągnięty prosto z hotelu spa – idealne miejsce do relaksu w dobrym stylu. ;)

Czarna taśma, jako element dekoracji

Pamiętacie, jak we wpisie o dekoracjach ściennych DIY pisałam wam o dekoracji stworzonej wyłącznie z czarnej taśmy (przeczytacie o tym TUTAJ). Wygląda na to, że zadomowi się ona w naszych wnętrzach na dłużej. Tym razem jako sposób na wieszanie plakatów, który poza przyciągającym wzrok stylem ma również inną zaletę – nie jest wieczny i niezmienny. Dzięki temu możemy regularnie zmieniać nasze ścienne dekoracje, bez konieczności remont, czy po prostu dodatkowych kosztów. Prosto, praktycznie i efektownie.

Który z tych trendów podoba Wam się najbardziej?