Już jutro Mikołajki, a co za tym idzie, to już najwyższy czas, byśmy rozpatrzyli odwieczny spór, który powraca do nas każdego roku, wraz z rozpoczęciem świątecznego sezonu. Przygotujcie popcorn (lub pierniczki) i poznajcie ostatecznego zwycięzcę!

Odkąd tylko pamiętam, zawsze próbowałam zdecydować, które lampki są piękniejsze – kolorowe czy białe. Często zdarzało mi się zmieniać strony, co ostatecznie sprowadziło się do rokrocznej depresji przy wyborze stylu choinkowych dekoracji. Musicie jednak pamiętać, że mam fioła na punkcie świątecznych lampek – jeśli więc któryś z rodzajów nie trafi na choinkę, zawsze znajdzie się na niego miejsce w innej części domu. Dziś postanowiłam jednak zebrać zalety zarówno białych, jak i kolorowych lampek i spróbować podać Wam odpowiedź na odwieczne pytanie – które są lepsze?

Białe lampki

– same w sobie są niezwykłe subtelne,

– umożliwiają stworzenie zarówno bardzo eleganckich, stonowanych aranżacji (srebrne drzewko, drzewko w stylu skandynawskim) jak i szalone, kolorowe, które zachwycają pomysłowością (choinka ombre, choinka z różnokolorowymi, różnorodnymi bombkami),

– pomagają nadać wnętrzu niesamowitą atmosferę,

– uzupełniają wystrój, podczas gdy kolorowe lampki wydają się często przytłaczać choinkę czy pokój i sprawiają, że musimy znacznie ograniczyć inne dekoracje,

– każdy wygląda dobrze w ich świetle (ach te świąteczne sesje zdjęciowe na tle białych lampek),

– dodają blask do każdego wystroju,

– są po prostu magiczne ;)

Kolorowe lampki

– całe dzieciństwo dorastałam przy kolorowych lampkach, więc są one dla mnie esencją Świąt zamkniętą w małych, szklanych lampeczkach,

– dają nam całą paletę inspiracji, możemy się bawić kolorami – od zestawień klasycznych -> wybieramy jeden czy dwa konkretne kolory – po nieco bardziej szalone, świąteczne i radosne -> decydujemy się na lampki wielokolorowe,

– są świetnym poprawiaczem nastroju – nadają wnętrzu przyjemną, radosną atmosferę,

– jeśli Wasze mieszkanie potrzebuje odrobiny energii, kolorowe lampki pomogą Wam je ożywić,

– nie ma żadnych zasad, gdy mowa jest o dekoracjach z użyciem kolorowych lampek – dajcie się ponieść. ;)

Zwycięzca?

Podsumowując nie ma w zasadzie żadnych złych stron, jeśli chodzi o którekolwiek z tych dwóch rodzajów lampek. Wszystko zależy od naszego gustu, nastroju i obecnych kolorystycznych preferencji. Nic nie stoi na przeszkodzie, by jednego roku kochać białe lampki, a następnego nie wyobrażać sobie Świąt bez światełek w różnych kolorach tęczy.

Choć osobiście dużo częściej przy dekoracji choinki sięgam po białe lampki, które moim zdaniem dają nam dużo więcej możliwości, jeśli chodzi o inne dekoracje. Brak kolorystycznej różnorodności z łatwością nadrobić możemy przy pomocy bombek. Jednak pomimo tego moja rada dla Was jest prosta – nie pozbawiajcie się zalet, którejkolwiek ze stron – miejcie je wszystkie i używajcie obu rodzajów ;)

Piękne lampki świąteczne we Wszystkich kolorach znajdziecie TUTAJ. Przejrzyjcie galerię poniżej, wybierzcie Wasze ulubione i stwórzcie niesamowite świąteczne dekoracje, które rozświetlą Wasz dom w tegoroczne Święta.

Które lampki są Waszym zdaniem lepsze – #teamwhitelights czy #teamcolorfullights ?