Biokominek to idealne rozwiązanie, dla każdego kto uwielbia kominek i żywy ogień, jednak nie ma możliwości na zamontowanie go w swoim domu. To przenośne ognisko rozwiązuje ten problem! Zobaczcie sami.

Kocham ciepło płynące z rozpalonego kominka. Kocham odgłos drzewa trzaskającego wesoło za zamkniętymi drzwiczkami. Kocham ciepłe światło, które delikatnie rozświetla cały pokój. Niestety mieszkam w kawalerce, w kamienicy i nie mam możliwości zamontowania w niej kominka, nad czym ubolewałam bardzo długo, aż odkryłam coś takiego, jak kominek stołowy.

Nigdy wcześniej nie przyszła mi do głowy myśl o takiej formie kominka. Nie wiem dlaczego! Ale teraz, gdy już go odkryłam, nie mogę przestać wymyślać dla niego coraz to inne zastosowania (od salonu po balkon). Jeśli i Wy nie spotkaliście się wcześniej z tym cudownym tworem, Wasze życie ulegnie dziś odmianie ;)

Biokominek

Biokominek to rodzaj kominka, który opalany jest biopaliwem (w formie płynnej lub żelowej – na bazie alkoholu). Oczywiście sam proces spalania nie wytwarza dymu ani zapachu, a jedynie parę wodną i dwutlenek węgla. Mówiąc najprościej taki biokominek to kieszonkowa forma standardowego kominka, przenośne ognisko domowe, które daje tyle samo radości, co jego pełnowymiarowy odpowiednik. Wyobraźcie sobie balkon czy taras, czy nawet łazienkę rozświetloną blaskiem i wypełnioną przyjemnym ciepłem – brzmi, jak bajka, prawda?

Bezpieczeństwo

Pierwszą rzeczą, nad która się zastanawiałam, było to, czy taki biokominek jest bezpieczny. Odpowiedź brzmi: tak. Oczywiście bardzo istotne jest zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa – samo użytkowanie biokominka przypomina korzystanie z kuchenki gazowej. Jak łatwo się domyślić nie można trzymać w jego pobliżu rzeczy łatwopalnych, stawiać go zbyt blisko mebli, ani przykrywać, gdy jest odpalony. Powinno ustawić się go w miejscu, gdzie będzie niedostępny dla dzieci i zwierząt. I najważniejsze: nie wolno dolewać biopaliwa do płonącego kominka!

Produktem, który zostaje wytworzony podczas pracy biokominka jest para wodna i dwutlenek węgla czyli nie ma ryzyka zaczadzenia się – to ta sama mieszanina gazów, jaką oddychamy. Do jego prawidłowego działania wystarczy więc zwykła wentylacja pomieszczenia i jego regularne wietrzenie.

Wiele możliwości

Poza standardowymi modelami stołowymi, znajdziecie też biokominki do zabudowy czy do powieszenia na ścianie! Tyle możliwości ;)

Posiadacie biokominek? Co o nim sądzicie?