Ceglana ściana to wnętrzarski hit. Mimo że to dość wyrazisty element dekoracyjny, świetnie sprawdza się we wnętrzach minimalistycznych, rustykalnych czy tych urządzonych w stylu skandynawskim. I nic dziwnego – cegła na ścianie wygląda znakomicie. Na szczęście, nawet jeśli mieszkasz w nowym budownictwie, możesz uzyskać taki efekt. Jak to zrobić?

Patrzysz z zazdrością na właścicieli loftów i mieszkań w starych kamienicach? To najczęściej właśnie we wnętrzach tego typu można podziwiać prawdziwą starą cegłę, wydobytą spod warstw tynku. Wyraźna struktura cegły i jej piękny kolor dodają wnętrzu niepodrabialnego klimatu. Ale istnieją sprytne sposoby, aby tego typu płaszczyznę zaaranżować nawet w nowym budownictwie. Oto kilka sposobów na ścianę z cegły.

Cegła na ścianie – jak osiągnąć taki efekt?

Aby uzyskać efekt cegły na ścianie, masz do wyboru kilka metod wykończeniowych. Pierwszą z nich jest obłożenie ściany za pomocą płytek z ciętej cegły. Co to takiego? Otóż stara cegła rozbiórkowa jest poddawana czyszczeniu, a następnie tnie się ją na liczące około 2 centymetry grubości plastry. W ten sposób powstają płytki ścienne o fakturze starej cegły. Jeśli marzy ci się zatem czerwona cegła na ścianie do złudzenia przypominająca te, jakie znamy ze wspomnianych już kamienic czy loftów, płytki z cegły ciętej będą świetnym wyborem.


Czym jednak różnią się one od płytek cegłopodobnych? Otóż w tym przypadku mamy do czynienia z fabrycznie nowym materiałem. Płytki cegłopodobne dostępne są w wielu wzorach i kolorach, a niektóre mają nawet formę okładzin ściennych wyposażonych od razu w fugę. Zdając się na taką metodę uzyskasz efekt przypominający naturalną ceglaną ścianę, jednak będzie to imitacja. Dodatkowo montaż tego typu płytek jest łatwiejszy, niż tych ciętych z prawdziwej cegły, ponieważ te pierwsze są znacznie lżejsze i łatwiej przytwierdzić je do podłoża. W podobny sposób możesz wykorzystać panele gipsowe, ale niestety nie są one tak trwałe, jak tradycyjne płytki czy cegła. W sprzedaży znajdziesz też maty z tworzyw sztucznych, których wzór imituje cegłę. Jest to jednak rozwiązanie, które w najmniejszym stopniu przypominać będzie pierwowzór.


Cegła na ścianie – czy warto?

Jeśli tylko marzy ci się, aby dodać do stylizacji mieszkania nieco surowego charakteru, czerwona cegła na ścianie lub jej odpowiedniki w innym kolorze, z pewnością świetnie sprawdzą się w tej roli. Dodatkowo cegła to nie tylko sposób na zagospodarowanie pustej powierzchni w domu. Tak wykończona płaszczyzna zyska dodatkową izolację, co może być nieocenione zwłaszcza, jeśli zamontujesz ją np. na ścianie sąsiadującej z korytarzem.

Jakie są inne zalety cegły na ścianie w mieszkaniu? Tak naprawdę ten krok rozwiązuje wiele aranżacyjnych zagwozdek. Czerwona cegła na ścianie lub w każdym innym odcieniu, nie wymaga dodatkowej oprawy – po prostu świetnie wygląda. Ponadto montując ją np. na fragmentach ścian lub na pojedynczych płaszczyznach, możesz optycznie podzielić wnętrze na strefy i podkreślić ich indywidualny charakter.

Cegła na ścianie – do czego pasuje?

Do wszystkiego! W zasadzie nie musisz się obawiać, że cegła nie będzie się komponować z wnętrzarskim stylem, który preferujesz. Idealnie pasuje do bieli wnętrz skandynawskich, pełnych dodatków przestrzeni retro, a o pomieszczeniach industrialnych czy nowoczesnych nawet nie wspominając. Pamiętaj jednak, że co za dużo, to nie zdrowo, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się na czerwoną cegłę na ścianie. Najlepszy efekt uzyskasz, jeśli zarezerwujesz dla niej jedną płaszczyznę np. ścianę za łóżkiem, kanapą czy obok stołu jadalnianego. W ten sposób sprawisz, że czerwona cegła na ścianie lub jej inny odpowiednik nie przytłoczy stylizacji i utrzymasz dobry balans w stylizacji wnętrza.

Autor: Kamila Zalińska-Woźny