Klasyczne kabiny prysznicowe to coraz rzadziej spotykane rozwiązanie. Nic dziwnego – zajmują sporo miejsca, są dość toporne i przede wszystkim mało estetyczne. W ich miejsce na scenę łazienkowych aranżacji wkraczają zasłony prysznicowe, szklane ścianki czy zabudowy w stylu loftowym. Jeśli właśnie wykańczasz swoją łazienkę i nie wiesz, czym zasłonić prysznic, poznaj mocne i słabe strony poszczególnych rozwiązań.

Zasłona prysznicowa

To najprostsze rozwiązanie w zestawieniu. Zasłonę prysznicową wystarczy zawiesić na drążku i gotowe. Ma to wiele zalet – montaż zasłony i drążka jest szalenie prosty i często nawet nie wymaga inwazyjnego osadzania kołków – jeśli zabudowa prysznica na to pozwala, możesz postawić nawet na drążek rozporowy. Sama zasłona może też być dodatkową ozdobą pomieszczenia – w sprzedaży znajdziesz szereg atrakcyjnych modeli, które dodadzą pomieszczeniu charakteru.

Dodatkowo zasłona prysznicowa jest niedroga, więc możesz ją z czasem zmieniać, dzięki czemu przeprowadzisz niewielką metamorfozę wnętrza. Kolejny atut to łatwość w utrzymaniu w czystości – modele wykonane z tworzywa czy bawełny można z powodzeniem prać w pralce automatycznej. Niestety zasłona prysznicowa nie jest rozwiązaniem idealnym. Nie chroni całkowicie przed rozlewaniem wody w pomieszczeniu.



Szklana ścianka

Szklana tafla ograniczająca się do jednej ścianki bocznej to jedno z najmodniejszych rozwiązań. Występuje w różnych wariantach, więc da ci duże możliwości, jeśli chodzi o dopasowanie zabudowy prysznica do swoich potrzeb. Produkt tego typu daje minimalistyczny efekt, dlatego dobrze komponuje się z najróżniejszymi wnętrzarskimi stylami – szklana ścianka będzie wyglądać świetnie w łazience utrzymanej w estetyce scandi, rustykalnej czy wreszcie nowoczesnej. Do tego świetnie chroni przed rozlewaniem wody podczas kąpieli. Szklana ścianka dobrze komponuje się z prysznicami typu walk-in czy z płaskimi brodzikami.

Nieco problemów może natomiast przysporzyć podczas sprzątania. Zacieki z mydła czy twardej wody będą widoczne jak na dłoni. Aby uniknąć pojawiania się osadu, najlepiej jest każdorazowo po prysznicu przetrzeć szklaną ścianę za pomocą myjki i ściągaczki do wody. Z koeli montaż szyby wymaga precyzji, ponieważ nie dość, że ściankę trzeba solidnie przytwierdzić, to jeszcze należy zabezpieczyć ją dokładnie silikonem w miejscach, gdzie będzie stykać się ze ścianą i podłogą czy brodzikiem.


Prysznic z luksferów

Luksfery, czyli szklane płytki przepuszczające światło to rozwiązanie znane nam od lat. Szalenie popularne były w latach 90. ubiegłego wieku, ale obecnie znów wracają do łask. Zabudowa prysznica przy pomocy luksferów to ciekawy pomysł – dzięki nim unikniesz konieczności dodatkowego doświetlania prysznica, ponieważ światło będzie przenikać przez nie. Ponadto zabudowę prysznicową tego typu możesz wykonać samodzielnie – postawienie prysznica z luksferów wymaga co prawda nieco wprawy, ale nie jest to skomplikowane przedsięwzięcie.

Jakie są minusy tego rozwiązania? Zacieki na luksferach są niemal równie widoczne, jak na szklanej ściance, co oznacza, że jeśli zabudowa tego typu ma się dobrze prezentować, musisz zadbać o regularność sprzątania. Ponadto luksfery będą się dobrze komponować raczej ze stylizacjami utrzymanymi w klimacie retro.


Ścianka ze szkła i metalu w loftowym klimacie

Zabudowa prysznicowa tego typu to coś więcej, niż tylko praktyczny element wystroju. Konstrukcja przypominająca nieco fabryczne okna, czyli składająca się z ram, szprosów oraz szyb, to bardzo modne rozwiązanie. W takim wydaniu rama i szprosy najczęściej są czarne, co dodatkowo akcentuje zabudowę i podkreśla odrębność strefy prysznicowej w łazience. Szczególnie ciekawy efekt uzyskasz, jeśli postawisz na styl industrialny – w połączniu z klimatyczną armaturą i dodatkami twoja łazienka będzie przypominać wnętrze rodem wyjęte z pofabrycznego loftu.

Walory dekoracyjne to tylko jedna strona medalu. Musisz też wiedzieć, że takie rozwiązanie ma pewne minusy. Po pierwsze koszt – wykonanie ramy ze szprosami i szybami jest drogie – zakup takiej szyby w ramie może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. W przypadku niewymiarowych łazienek może się okazać, że niezbędne będzie zrealizowanie specjalnego projektu na zamówienie. Ponadto jeśli rama i szprosy nie będą odpowiednio zabezpieczone, na szybach mogą się z czasem pojawiać zacieki z rdzy.

Minimalizm totalny

A jeśli zasłona prysznicowa, szklana ścianka czy zabudowa w stylu industrialnym zupełnie ci się nie podobają, możesz przechylić szalę wagi w stronę minimalizmu totalnego. W takim wydaniu prysznic jest pozbawiony jakiejkolwiek zabudowy – składa się jedynie z zamontowanej na ścianie deszczownicy i odpływu liniowego.

To dość ryzykowne posunięcie, bo nie sposób uniknąć częściowego rozlewania wody w łazience. Prysznic w takim wydaniu sprawdzi się najlepiej w dużych łazienkach czy wręcz pokojach kąpielowych, gdzie można zachować spore odległości pomiędzy poszczególnymi sprzętami – w takim wypadku podczas kąpieli pod prysznicem pozbawionym szklanej ścianki czy nawet zasłonki, nie zachlapiesz innych przedmiotów. Prysznic tego typu wymaga, aby odpływ liniowy był poprowadzony poprawnie, dzięki czemu unikniesz ryzyka, że woda rozleje się po całym pomieszczeniu.

Jak widzisz, każde z powyższych rozwiązań ma swoje słabe i mocne strony. Zanim zdecydujesz się na prysznic z luksferów, zwykła zasłonkę czy wreszcie szklaną ściankę, musisz rozważyć, które z nich najlepiej sprawdzi się w twojej łazience.

Autor: Kamila Zalińska-Woźny