Można go uwielbiać. Można go też nienawidzić. Jedno jest jednak pewne – millenial pink zawojował świat. Znajdziecie go wszędzie od mody, przez wnętrze, po jedzenie. Więcej informacji na temat tego osobliwego koloru znajdziecie w poniższym artykule.

Jeden kolor czy mieszanina odcieni?

Millenial pink (czy Tumblr Pink lub Scandi Pink) to nie jest zwykły kolor. Tak naprawdę to kilka odcieni różu. Na pierwszy rzut oka przypomina nieco przytłumiony łososiowy, niektórzy nazywają go też pudrowym, bladym czy morelowym różem a niektórzy uważają, że to mieszanka wszystkich tych odcieni. Jedno jest pewne ta tajemnicza barwa utożsamiana jest z tzw. Generacją Y. Wiele wspólnego z tym różowym szaleństwem ma firma Panthon, która zdecydowała, że kolorem roku 2016 był Rose Quartz – róż zadomowił się na dobre w kawiarniach, restauracjach, sklepach odzieżowych i w naszych domach. Pojawia się on również w filmach (Grand Budapest Hotel) czy teledyskach (Drake Hotline Bling).

Róż dla każdego?

Złośliwi mówią, że Millenial Pink albo przypomina piękną, satynową bieliznę albo okropną amerykańską kuchnię z lat 80. Róż stał się ostatnio dość kłopotliwym kolorem. Niektórzy rodzice unikają stereotypowych kolorystycznych powiązań kolorystycznych. Pokoje dziecięce w takich domach są zwykle jasnoszare czy beżowe. Z kolei projektanci mody uważają, że istnieje niewiele „właściwych róży”, a najlepiej pojmują ten kolor Francuzi. Jako przykład podają francuskie manicure – idealne połączenie różu i naturalności. W czasach Instagramowych filtrów nie ma znaczenia, czy dany kolor utożsamiany był kiedyś którąś z płci. Ważne, że jest przyjemny dla oka i przyciąga uwagę.

 

Millenial Pink we wnętrzach

W sierpniu 2016 roku Pietro Quaglia (były stażysta Dolce & Gabbana, obecnie restaurator) otworzył w Nowym Yorku całkowicie różową restaurację Pietro Nolita. Drewniane krzesła i skórzane bankiety przedstawiają dwa różne odcienie różu. Właśnie dzięki różnorodności odcieni i faktur całość nie jest przytłaczająca. Ściany we wnętrzu restauracji to trzy różne odcienie. Najjaśniejszy z nich to po prostu różowy tynk, do którego dodano różowy pigment. Pozostałe dwa zostały wybrane z ponad 20 różnych różowych farb. Quaglia planował nawet początkowo, by również podłogi były różowe, ostatecznie jednak stwierdził, że byłaby to przesada. Jako dopełnienie dodano zielone rośliny. Zieleń jest jedynym dodatkowym kolorem, innym niż róż. Ściana w łazience pokryta jest w różowo-białe naklejki, zaprojektowane przez artystę Curtisa Kuliga. Naklejki te zostały zaprojektowane tak, by wyglądały na tapetę. Całość uzupełnia różowe lustro w kształcie serca – idealne do selfies.

W kategorii różowych wnętrz, na które warto zwrócić uwagę, można wyróżnić m.in:

– różową restaurację Sketch London Afternoon Tea w Londynie,

– cukiernię Nanan we Wrocławiu,

– butik kosmetyczny O JEJU w Krakowie,

– serię mebli Les Basic by Alexander Lotersztain,

– butik RED Valentino store w Rzymie.

 

Podoba Wam się Millenial Pink?