Ian i Lindsay Kujawa długo nie mogli znaleźć swojego idealnego domu. Zmęczeni bezowocnymi poszukiwaniami, postanowili wziąć los w swoje ręce i stworzyć dom swoich marzeń od podstaw. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jaki był rezultat ich starań – przeczytajcie poniższy artykuł.

Ian i Lindsay Kujawa długo szukali idealnego domu marzeń na wzgórzach południowej Kalifornii. Niestety na rynku nieruchomości nie było żadnego budynku, który spełniałby ich oczekiwania. Zwykle w takich momentach odkłada się po prostu swoje plany na później i czeka, aż pojawi się to właściwe miejsce. Ian i Lindsay postanowili jednak postąpić inaczej. Zamiast biernie czekać na okazję, stwierdzili, że najlepszym rozwiązaniem będzie stworzenie swojego domu marzeń od podstaw. Znaleźli więc stodołę z 12 stajniami z 2008 roku i przemienili ją w dom marzeń o powierzchni prawie 388 metrów kwadratowych. Brzmi jak bajka, prawda?

Pomysł

Lindsay Kujawa wyjaśniła, że to jej mąż- Ian wpadł na pomysł przekształcenia stajni w ich nowy dom. Propozycja padła podczas przeglądania innych ofert. Obok tradycyjnych domów nagle pojawiło się ogłoszenie o stodole z 12 stajniami, która była na sprzedaż. Ian spytał się żony, co myśli o tym, by kupić tę stodołę i przekształcić ją w dom ich marzeń. Początkowo pomysł ten wydał się Lindsay szalony i niemal niemożliwy do zrealizowania. Z drugiej jednak strony wydawał się spełnieniem ich marzeń. Lindsay czuła, że właśnie tego przez cały czas szukali. Następnego ranka wybrali się więc w podróż, by osobiście zobaczyć ich potencjalny nowy dom. Lindsay wspomina, że gdy pierwszy raz zobaczyła to miejsce jej ręce momentalnie pokryła gęsia skórka, a oczy wypełniły się łzami. To był dla niej znak – że znaleźli ich nowych dom.

Renowacja

Całkowita renowacja trwała około osiem miesięcy. Lindsay i Ian zajmowali się tą transformacją głównie samodzielnie, czasem pomagali im również przyjaciele i rodzina. Interesujące jest, że cała czteroosobowa rodzina Kujawa (razem z ich psem) początkowo mieszkała na drugim piętrze stodoły, podczas gdy prace remontowe obejmowały całe pierwsze piętro. Stało się to możliwe dzięki temu, iż stodoła miała już istniejące mieszkanie właśnie na drugim piętrze, tuż nad wszystkimi stajniami. Mieszkanie to wyposażone było w niewielką kuchnię, jedną sypialnię i malutką łazienkę. Lindsay i Ian postanowili więc odnowić tą część stodoły jako ostatnią i zamieszkać w niej przez większą część remontu. Lindsay śmieje się, że mieszkali wtedy w bardzo młodzieżowym- loftowym stylu, ponieważ kuchnia, jadalnia, łóżka synów, kanapa i telewizor znajdowały się w tym samym ogólnie dostępnym pomieszczeniu. Było to specyficzne doświadczenie, które pomogło im jednak w szybszym doprowadzeniu remontu do końca.

Efekty

Ian i Lindsay chcieli zachować jak najwięcej z oryginalnej stodoły, jak tylko to było możliwe. Udało im się uratować oryginalne belki i oryginalny sufit. Lindsay zawsze kochała jasne, przestronne i szczęśliwe przestrzenie, więc właśnie taka była jej wizja ich idealnego domu. Ponieważ małżeństwo musiało ozdobić wszystko w otoczeniu istniejących belek, postawili oni na małe, nowoczesne elementy połączone z wiejskim stylem, który nieco je ocieplił. Chcieli też zachować oryginalny klimat tego miejsca, więc wszystkie sypialnie mają przesuwane drzwi (w stylu tych od stodoły), znalazło się tam również miejsce na oświetlenie w tym stylu. Rezultat tej domowej transformacji jest niezwykły – otwarty plan i spory kawał ziemi, idealny do zabawy dla synów Iana i Lindsay sprawia, że zwykła stodoła stała się dla nich domem marzeń, którego rodzina Kujawa nie spodziewała się kiedykolwiek znaleźć. Domem, o którym zawsze marzyli.
Jeśli chcecie zobaczyć efekty, zerknijcie na poniższe zdjęcia.

Jak podoba Wam się ta niezwykła metamorfoza zwykłej stodoły w dom marzeń