Małe wnętrze mają swoje wady i zalety. Z jednej strony łatwo je utrzymać w czystości. Nie trzeba też wydawać mnóstwo pieniędzy na jego urządzenie (bo najzwyczajniej nie ma miejsca na dodatkowe meble i dekoracje). Z drugiej jednak strony może czasem sprawiać przytłaczające wrażenie. Dlatego mam dla Was 3 proste sposoby, które optycznie powiększą małe wnętrze.

Uwielbiam swoją kawalerkę. Sprzątanie zajmuje mi jeden dzień i łatwo jest tą czystość utrzymać. Jednak problem pojawia się, gdy upatrzę sobie jakiś nowych meblowy nabytek. Niestety, ale w moim mieszkaniu panuje zasada coś nowego za coś starego, inaczej pochłonęły by mnie meble i dodatki. Jak możecie się łatwo domyślić nie jest rzeczą trudną, by takie małe mieszkanko zamienić w graciarnie, istnieje jednak parę sposobów, by nawet najmniejsze wnętrze optycznie powiększyć. Chcecie wiedzieć jakie? Czytajcie dalej ;)

Po pierwsze – szkło

Do małych pomieszczeń kupujcie małe meble. Dwa fotele i pufa będą dużo lepszym rozwiązaniem nić duży wypoczynek. Dodatkowo koniecznie wybierajcie szklane stoliki kawowe, które wizualnie nie pochłaniają zbyt dużo przestrzeni. Jednak przed wszystkim zainwestujcie w lustra. Lustro to niesamowity i niezawodny patent, który optycznie powiększy Wasze mieszkanie, dając iluzję dodatkowej przestrzeni.

Wskazówka: W małych wnętrzach równie dobrze sprawdzą się metalowe elementy.

Po drugie – odsuń meble od ściany

Rozmieszczenie mebli w pokoju, w którym nie macie wiele przestrzeni pod ścianami może być zdradliwe. Dobrym rozwiązaniem, polecanym przez projektantów wnętrz, jest przesunięcie mebli na środek pokoju, da to iluzję dużego, przestronnego pomieszczenia.

Po trzecie – biel!

Projektanci wnętrz powtarzają to, niczym mantrę: biel powiększa optycznie każdy pokój, otwiera go i sprawia, że wygląda na większy, niż jest w rzeczywistości. I nie chodzi tu tylko o białe ściany. Białe meble, dywany, zasłony, elementy dekoracji…

Znacie inne wskazówki, które optycznie powiększają małe wnętrza?