To pewne – znalazłam dziś dom marzeń każdego miłośnika Świąt! To nic innego, jak dom Świętego Mikołaja na Biegunie Północnym. Jeśli Wy również marzycie o domu prosto ze świątecznej bajki, przeczytajcie artykuł i pozwólcie sobie na dzień, wypełniony świątecznym nastrojem. Zapraszam!

Ta magiczna historia zaczyna się dość zwyczajnie. Jak co dzień rano szukałam inspiracji do kolejnych artykułów i jak każdego grudniowego ranka oglądałam przy tym świąteczny film. Tym razem był to „Elf” i gdy myślałam sobie o tym, jak cudnie byłoby się znaleźć w magicznej krainie Świętego Mikołaja, mój wzrok padł na jedną z ofert domów na sprzedaż na stronie agencji nieruchomości Zillow. I oto był – dom, prosto z bajki. Piękny, drewniany i po brzegi wypełniony świąteczną atmosferą – dom marzeń każdego miłośnika Świąt.

Biegun Północny

Jak nazywa go sama agencja jest to raj dla każdego miłośnika zabawek. Raj, który znajduje się na Biegunie Północnym, czyli w miejscu idealnym do zabaw z reniferami.  Sam dom powstał w 1822 roku i dzięki generalnej odnowie w 2013 roku, poza czarem Starego Świata, ma nam również do zaoferowania wszelkie współczesne dogodności. Całość ma ok. 232 metry kwadratowe, 3 sypialnie i 2 łazienki. Rozmiar idealny!

świąteczny dom marzeń

Przyjemny i zachęcający przedpokój prowadzi nas do salonu z ogromnym kamiennym kominkiem (od podłogi do sufitu!), idealnym do pieczenia kasztanów. Wspaniała kuchnia jest spełnieniem marzeń każdego miłośnika gotowania (piekarnik z 12 trybami pieczenia!). Świeżo upieczone ciasteczka są serwowane w jadalni obok.

Idziemy dalej. Gałązki ostrokrzewu w korytarzu prowadzą do sypialni, z której mamy wspaniały widok na góry. Dwie pozostałe sypialnie również, wyposażone w tony świątecznego czaru (i wygodne łóżka!), są gwarancją, że nasi świąteczni goście nie zostaną sami na mrozie. W końcu im nas więcej, tym weselej. ;)

Warsztat Mikołaja

Teraz, na palcach, idziemy dalej, prosto do gabinetu samego Mikołaja. Jego cichej samotni. Imponujące biurko stoi tuż obok tego samego stołu i maszyny do szycia, której użył on do stworzenia pierwszego, oryginalnego pluszowego misia. Oczywiście znalazło się tam również miejsce na półki i szafki, wypełnione prototypami nowych zabawek. To tam zaczyna się magia!

To jednak nie koniec zwiedzania. Idziemy jeszcze dalej, na drugą stronę rzeki, przez las. Tam właśnie mieści się warsztat Mikołaja – fabryka zabawek. Poza głównym obiektem, w którym znajduje się 50 stanowisk pracy dla nieco mniejszych, niż normalnie pracowników, mamy tam też garaż z miejscem na sanie Mikołaja. Są również stajnie, zamieszkane przez 8 prawdziwych reniferów (plus dodatkowy boks dla jednego z czerwonym nosem), które z niecierpliwością oczekują na Gwiazdkę.

Brzmi, jak bajka, prawda? Zgadzacie się ze mną, że to dom marzeń każdego miłośnika Świąt?

Niestety nie każdy z nas może w takim domu zamieszkać (choć to moje marzenie!), dlatego właśnie trzeb znaleźć inne sposoby na sprawienie, by miejsce, w którym mieszkamy, wypełniło się świąteczną magią (pomimo tego, że nie znajduje się na Biegunie Północnym ;)). Dla mnie jednym z takich tricków jest tematyczna pościel. W tym przypadku, utrzymana w tematyce gwiazdkowej. Poniżej znajdziecie kilka z moich ulubionych wzorów.

Chcielibyście zamieszkać w domu Świętego Mikołaja?