Data publikacji:

Slow life w twoim domu - jak zaaranżować wnętrze, które będzie sprzyjało uważnemu życiu?

Masz dość życia w pośpiechu? Ciągła pogoń za kolejnymi projektami przyprawia cię o zawrót głowy? Wrzuć na luz i przejdź na tryb slow life. Idea życia w rytmie slow zatacza coraz szersze kręgi i jak się okazuje, może też być świetną inspiracją do zaaranżowania wnętrza, w którym poczujesz się świetnie.

Czym jest slow life? Jak podaje Poradnik Zdrowie, pojęcie to zostało wypracowane na gruncie slow food, które z kolei powstało w opozycji do dań serwowanych nam w restauracjach szybkiej obsługi. Chodziło tu o zwrot w kierunku dobrej jakości produktów i własnoręcznego przygotowywania dań, zamiast korzystania z gotowych porcji. Jak się okazało, idea ta trafiła na podatny grunt i z czasem pojawiły się również slow fashion i slow life właśnie. Terminu tego nie należy tłumaczyć zbyt dosłownie – slow life to przede wszystkim uważne i świadome życie. Jak wprowadzić te zasady do wystroju mieszkania?

Slow life w wystroju wnętrz – czas na minimalizm i porządki

Czy wiesz, że nadmiar przedmiotów w twoim domu może powodować wrażenie chaosu? Zwłaszcza, jeśli masz problem z utrzymaniem porządku. Bałagan z kolei, jak podaje Gazeta Wyborcza, może powodować stany ciągłego napięcia psychicznego, a nawet depresję. Jak widzisz, nijak się to ma do idei uważnego i świadomego życia. Receptą na chaos w domu, który rozprasza twoje myśli i nie pozwala odpocząć, jest minimalizm oraz porządki.

Przede wszystkim postaraj się pozbyć nadmiaru przedmiotów z domu. Przeprowadź selekcję ubrań, w których już nie chodzisz, przedmiotów zepsutych czy przeterminowanych lub takich, z których już nie korzystasz. To wszystko tylko utrudnia ci utrzymanie porządku w domu i wprowadza wspomniany już chaos.

Minimalizm warto zachować też w aranżacji wnętrz. Dotyczy to zwłaszcza pomieszczeń, w których odpoczywasz. Nadmiar przedmiotów i bałagan w sypialni mogą utrudniać ci wyciszenie myśli i w rezultacie zasypianie. W tym przypadku świetnie sprawdza się powiedzenie, że mniej znaczy więcej.

Slow life i aranżacja wnętrz, czyli stwórz miejsce do wypoczywania

W tym akapicie tak naprawdę można przywołać kilka popularnych obecnie trendów. Bo obok slow life, również hygge, lagom czy wabi sabi również koncentrują się na tym, aby we własnym domu stworzyć sobie miejsce, w którym możliwy będzie komfortowy wypoczynek i wyciszenie. Nie musisz wcale silić się na wielką wnętrzarską rewolucję. W tym wszystkich chodzi raczej o wspomniany wyżej porządek i przytulną atmosferę. Dodaj zatem do stylizacji swojego salonu poduszki, pledy czy nastrojowe oświetlenie i takich warunkach skup się po prostu na odpoczynku. Wbrew pozorom w dzisiejszych zabieganych czasach umiejętność relaksu to wielka sztuka!

Uważne życie – skup się na rodzinie

Jedną z najważniejszych zasad, na których opiera się cała ta idea slow life, jest dbanie o relacje z najbliższymi. To co mogłoby się wydawać oczywiste, czasem nam umyka w codziennym pędzie. Jeśli zatem chcesz wrzucić na życiowy luz, spraw, aby w twoim domu znalazło się miejsce na pielęgnowanie relacji z najbliższymi. O co w tym wszystkim chodzi? Np. o stół, przy którym można spożywać wspólne posiłki czy grać w planszówki. O salon zaaranżowany tak, aby był przyjaznym miejscem dla wszystkich członków rodziny, którego punktem centralnym wcale nie będzie telewizor.

Dodatkowo zgodnie z zasadami slow life, w domu warto być off-line. Ciągłe powiadomienia z mediów społecznościowych czy informacje o nadejściu maila wciąż wiodą cię przed ekran telefonu? Zostaw go w innym pomieszczeniu, a swoją uwagę skup na rodzinie lub odpoczynku. Slow life w aranżacji wnętrz może być świetnym sposobem na wystylizowanie przytulnego i rodzinnego mieszkania.

Slow life w wystroju wnętrz, czyli zdrowy dom

Jak już wiesz, cała ta idea slow life wzięła się od slow food. Zwrot w kierunku zdrowej żywności i ogólnie zdrowego trybu życia. Jak zatem sprawić, aby twój dom był zdrowy? Zacznij od poprawy jakości powietrza. Problem ten jest utrapieniem zwłaszcza tych z nas, którzy mieszkają w dużych miastach. Twoimi sprzymierzeńcami w tej walce będą rośliny oczyszczające powietrze – zielistka, skrzydłokwiat, dracena odwrócona, paproć i wiele innych gatunków posiada zdolność pobierania z powietrza szkodliwych związków i wiązania ich do postaci obojętnej. Zatem rośliny będą naturalnymi filtrami powietrza w twoim domu i dodatkowo je nawilżą, tworząc przyjazny mikroklimat. A jeśli żyjesz w miejscu, w którym powietrze jest naprawdę kiepskiej jakości, warto zainwestować w oczyszczacz.

Dodatkowo dobrym pomysłem jest ograniczenie środków chemicznych, jakich używasz przy porządkowaniu swojego mieszkania. Otóż jak podaje Gazeta Wyborcza, powołując się na badania norweskich naukowców, sprzątanie przy użyciu detergentów może być równie szkodliwe dla naszych płuc, jak wypalenie paczki papierosów.

A jeśli już stawiasz na zasady slow life, siłą rzeczy warto też sięgnąć po slow food. Wszystko to się bowiem zazębia – przygotowywanie zdrowych posiłków może być świetną okazją do spędzania czasu wspólnie z rodziną. Dobrą opcją jest zaopatrzenie się w akcesoria kuchenne, które pomogą ci zdrowo gotować np. blender czy parowar. To będzie znacznie lepsze rozwiązanie, niż stawianie na przetworzone produkty.

Na koniec wato jeszcze zaznaczyć, że slow life odnosi się również do typowo życiowych aspektów. Chodzi o odejście od wielozadaniowości, która w pełni skupia nasza uwagę, a także o docenianie niewielkich przyjemności, jak chociażby miłe popołudnie w domu spędzone w towarzystwie rodziny. Dom urządzony i prowadzony zgodnie z zasadami slow life ma być przede wszystkim miejscem, w którym się wyciszysz i odpoczniesz oraz zaczniesz żyć uważnie. Ale zanim wprowadzisz zmiany w stylu życia i wystroju wnętrz, muszą one zajść w twojej głowie.

Autorka: Kamila Zalińska-Woźny

Autor: Kamila Zalińska-Woźny