Data publikacji:

Wnętrza Czytelników: 20 m2 w Wojcieszowie

W dzisiejszym wpisie z serii "Wnętrza Czytelników" przeniesiemy się w góry, gdzie w sąsiedztwie kolorowych jeziorek, kamieniołomów i zamków Gosia stworzyła swoją prywatną oazę. Niewielkie mieszkanko powstało z myślą o rodzinnych wyjazdach oraz krótkoterminowym wynajmie. Zaglądamy do środka tego przytulnego gniazdka.

Mieszkanie znajduje się w Wojcieszowie. Ma bardzo mały metraż, mierzy zaledwie ok. 20 m². Mieści się ono w dawnym hotelu robotniczym; po latach pokoje hotelowe zostały przekształcone w lokale mieszkalne. W momencie sprzedaży nieruchomość nie prezentowała najwyższego standardu, dlatego też przeprowadzono remont generalny. Dziś funkcjonalne meble oraz jasna aranżacja sprawiają, że wnętrze jest przestronne i komfortowe. Głównym kolorem jest biel, uzupełniona szarymi i czarnymi dodatkami. Całość podkreślają rzucające się w oczy ozdoby w kolorze zielonym, które stanowią subtelne odniesienie do natury. Inspirację przyrodą widać także na poduszkach, kubkach i ręcznikach, gdzie widnieje wizerunek owada. W mieszkaniu pojawiło się także wiele zielonych roślin, z racji nieregularnego zamieszkania, sztucznych.

Fot. prywatne archiwum Czytelniczki

Znajdź produkty ze zdjęcia! ZOBACZ ZESTAW - KLIK!

Wnętrzarskie łamigłówki: mały metraż i niski budżet

Jak mówi Gosia, największymi wyzwaniami, z jakimi wraz z partnerem zmierzyli się przed remontem, była mała powierzchnia mieszkania oraz niski budżet do dyspozycji. Werdykt? Właściciele poradzili sobie bardzo dobrze. Mieszkanie zostało podzielone na dwie części. Z 20 m² wydzielono osobne pomieszczenie na sanitariat. Pozostały metraż zagospodarowano, urządzając na nim salon z aneksem kuchennym. Do aranżacji podeszli w sposób niezwykle praktyczny – w kuchni i łazience zrezygnowano z szafek wiszących, aby nie przytłoczyły one i tak ograniczonej przestrzeni. Zamiast nich zastosowano półki, na których ustawiono naczynia i kwiaty - dobór oraz układ poszczególnych przedmiotów wydobywa ukryty w ich formie walor dekoracyjny. Dzięki temu wprowadziły one ciekawy klimat w kuchennej przestrzeni.

Fot. prywatne archiwum Czytelniczki

Znajdź produkty ze zdjęcia! ZOBACZ ZESTAW - KLIK!

Fot. archiwum prywatne Czyteniczki

Zobacz, z jakimi produktami możesz odwzorować aranżację. Przejdź do zestawu KLIK!

Dzięki sprytnemu rozplanowaniu mebli obok aneksu znalazło się nawet miejsce na niewielką strefę jadalną ze stołem i krzesłami. Obrus z nadrukiem drewnianych słoi doskonale koresponduje z sąsiadującym kominkiem oraz polanami.

Mieszkanie ogrzewane jest tylko kominkiem, dlatego odchodzącą od niego rurę poprowadzono przez całe pomieszczenie aż do łazienki. Dzięki temu w szybkim tempie można ogrzać całe mieszkanie. Łazienkę urządzono w całości na biało. Brak przytłaczających szafek zrekompensowano funkcjonalnym metalowym stojakiem z koszykami na ręczniki oraz ściennymi półkami. Wokół wanny oraz na jej przedniej obudowie wyłożono bardzo modne, wąskie płytki.

Osobiście nie uznaję dekoracji i rzeczy, których jedyna funkcją jest zdobienie. Dla mnie ozdobą są wszystkie rzeczy użytku codziennego, tylko dobrane i ułożone w odpowiedni sposób – mówi Gosia.

Surowy minimalizm?

Rzeczywiście mieszkanie na pierwszy rzut oka może wydawać się surowe. Czysty kolor, proste formy, brak ozdób i oszczędne wykorzystanie mebli w niektórych mogą wywoływać uczucie chłodu. Zastosowane elementy idealnie ze sobą współgrają i bardzo mocno akcentują cała przestrzeń, co rekompensuje ów pozorny ascetyzm. Wystarczy spojrzeć na mocno rzucające się w oczy lampy – czarną w części odpoczynkowej i zieloną nad stołem, poszewki z roślinnym motywem czy czarny dywan na jasnej posadzce.

Fot. prywatne archiwum Czytelniczki

Aranżacja mieszkania była bardzo dokładnie przemyślana, nie ma w nim przypadkowych elementów oraz niepotrzebnych bibelotów. Przede wszystkim liczy się komfort mieszkańców i funkcjonalne użytkowanie każdej ze stref mieszkania. W przedpokoju zrezygnowano z zabudowanej szafy, a na to miejsce wykonano półki i wieszaki ukryte za efektowną zasłoną. Dzięki temu korzystanie ze schowka jest bardzo wygodne, a miejsca wystarczy na ukrycie walizek i rozpakowanie się na kilka dni.

Fot. prywatne archiwum Czytelniczki

W salonie ustawiono funkcjonalną sofę, która na noc zmienia się w wygodne łóżko. Przed nią znajduje się stolik na kółkach, który szybko można przesunąć w razie potrzeby oraz dwie pufy, wykonane ze skrzynek. Służą one jednocześnie za schowki, co w tak małym mieszkaniu jest bardzo potrzebne. Obok sofy ustawiono plakat z napisem „Szanuj zieleń”. Jak mówi Gosia, to nie tylko szacunek dla przyrody, ale także zamierzony zabieg, z przekazem dla wynajmujących, aby podczas swojego pobytu szanowali mieszkanie.

Fot. prywatne archiwum Czytelniczki

Przytulnie urządzone mieszkanie to idealna oaza po dniu górskich wędrówek czy spacerów wokół kolorowych jeziorek. W zaciszu można odpocząć przy kominku czy ugotować pyszną kolację dla dwojga i spędzić miły wieczór przy winie lub gorącej herbacie. A teraz możecie sami je ocenić - mieszkanie można wynająć za pośrednictwem portalu airbnb.pl.

Gosia i jej partner są w trakcie realizowania drugiego, życiowego projektu. Finałem będzie przeprowadzka do wymarzonego, modułowego, energooszczędnego domu pod Poznaniem. Przebieg prac możecie śledzić na Instagramie. Koniecznie obserwujcie profil 129przez9.pl. TRZYMAMY KCIUKI!

Autor: Kasia