Data publikacji:

Rododendron – pielęgnacja, odmiany, wymagania, jaka ziemia

Ten krzew obsypany wspaniałym, gęstym różowym, fioletowym, czerwonym lub żółtym kwiatem jest prawdziwą ozdobą każdego ogrodu. Łatwo go uprawiać, choć potrzebuje wyjątkowo kwaśnej gleby. Rododendron, zwany różanecznikiem i azalią – sprawdzamy, jak o niego dbać.
Rododendron
Odmian rododendronu jest właściwie niezliczona ilość – łatwe szczepienie powoduje, że ciągle powstają nowe, a obecnie znamy już ponad tysiąc gatunków. Różanecznik należy do rodziny wrzosowatych (Ericaceae). Roślinę spotkać można w Azji, gdzie ma odpowiednie warunki klimatyczne, rośnie też w Amerykach, ale pasuje jej także nasz europejski klimat. Lubi gleby górskie, próchnicze i kwaśne, torfowe i wapienne, chętnie rośnie na wrzosowiskach. Niektóre gatunki rosnące w Himalajach zapylane są przez ptaki.
Zazwyczaj gatunki o zimozielonych, skórzastych liściach nazywa się rododendronami i różanecznikami, zaś gatunki o liściach miękkich, lekko owłosionych i zrzucanych na zimę określa się azaliami. Sprawdziliśmy, jak uprawiać rododendrony, by były silne, zdrowe i pięknie kwitły.

Rododendron – przesadzanie wiosną

Sadzonki różanecznika z pojemniczków można wysadzać do gruntu przez cały rok, jednak zdecydowanie najkorzystniej jest to robić na wiosnę. Rododendron ma dość płytki system korzeniowy, dlatego nie zdąży się mocno ukorzenić, zanim przyjdą mrozy, a płytkie korzenie łatwo mogą przemarznąć. Możesz jednak posadzić różanecznik również wczesną jesienią, ale pamiętaj, by odpowiednio zabezpieczyć glebę przez zimą.
Obsyp podstawę krzewu grubą warstwą kory sosnowej lub usyp kopiec z kwaśnego torfu. Taki zabieg ma wiele zalet – kora sosnowa nie tylko będzie izolacją, ale ma ona też właściwości zakwaszające glebę. Taka izolacja wspaniale też zadziała latem – będzie zatrzymywać wodę w glebie, uniemożliwiając jej parowanie. Rododendrony lubią wilgotną glebę, dlatego też pamiętaj, by obficie go podlać zaraz po posadzeniu w gruncie. Ale uważaj – korzenie rośliny są wrażliwe na wilgoć i mogą zgnić, gdy będzie jej zbyt dużo. Jeśli twój ogród jest podmokły, sadź rododendrony na lekkim wzgórzu, by woda naturalnie spływała po nachylonym terenie.
Możesz też wykonać drenaż podłoża – obok korzeni wykop dołek, do którego wsyp 10-centymetrową warstwę keramzytu ogrodniczego. Jest jeszcze jeden sposób – dość nowoczesny – na utrzymanie stałej i prawidłowej wilgotności podłoża. Możesz do ziemi wokół korzeni dodać specjalnego hydrożelu ogrodniczego. Jego granulki mają zdolność gromadzenia wody, gdy jest jej w podłożu za dużo.

Rododendron – jaka ziemia będzie najlepsza? Kwaśna!

Żyzna, próchnicza, a zarazem kwaśna gleba to rzadkość w naszych ogródkach. Dlatego pomocne będą gotowe nawozy do rododendronów. Glebę można oczywiście zakwasić, nawożąc torfem, ale zabieg ten trzeba będzie powtarzać co roku. Możesz też odżywić glebę samodzielnie. Przygotuj stanowisko dla każdego krzewu – wykop dołek o głębokości 50 centymetrów i szerokości około 1 metra. Wsyp kwaśny torf, kompostowaną korę sosnową i żyzną ziemię ogrodową – najlepiej byłoby wcześniej wszystko wymieszać. Na żyznej glebie szybko pojawią się chwasty, ale pamiętaj, by nie przekopywać gleby wokół krzewu, ponieważ łatwo można niechcący uszkodzić korzenie.

Popraw jakość gleby za pomocą mikoryzy

Możesz też wykorzystać zjawisko mikoryzy. Jest to proces wzajemnego, korzystnego oddziaływania na siebie roślin i grzybów symbiotycznych, które „kontaktują się” między sobą korzeniami. Znają go bardzo dobrze grzybiarze, którzy wiedzą, że maślaki rosną przy sosnach, a borowiki żyją w symbiozie z dębami. Określenie mikoryza pochodzi z języka greckiego („mykes” – grzyb i „rhiza” – korzeń) i nawiązuje do korzystnego oddziaływania grzybów na korzenie. Mikoryzę można kupić, a następnie wprowadzić ją do dołka przed posadzeniem rośliny albo zaaplikować do ziemi jak najbliżej rosnących korzeni. Taki zabieg wystarczy na całe życie rośliny.

Rododendron – pielęgnacja i kwitnienie

Różanecznik ma imponujące kwiaty – duże, mięsiste, różowe, fioletowe, nawet żółte i czerwone. By zdobił ogród, trzeba o niego odpowiednio dbać. Przycinać, zabezpieczać przed mrozem, zbierać suche kwiaty. Zdarza się jednak, że rododendron nie kwitnie. Może się tak zdarzyć, jeśli ma np. za mało słońca. Może być też tak, że kwiaty przemarzły zimą lub młode pąki zostały zaatakowane przez mszyce. W tym ostatnim przypadku trzeba będzie krzew wspomóc w usunięciu szkodników. Mszyc często nie widać, ale ich obecność poznasz po gęstej, miodowej wydzielinie na liściach. Zwalczysz je opryskiem z preparatów chroniących rośliny.
Żeby różanecznik cieszył oczy pięknymi kwiatami, trzeba go przycinać. Zabieg taki pobudzi młode rośliny do rozrostu. Należy pozbyć się pąków szczytowych, zaś w przypadku starszych krzewów, które straciły dolne liście i nie wyglądają na bujne, można przyciąć wszystkie pędy, również te grubsze. Efekt zobaczysz już po kilku tygodniach – z pąków wyrośnie wiele młodych gałązek. Jeśli krzew jest młody i jeszcze niezbyt silny, nie przycinaj zbyt wielu gałęzi – podziel zabieg na dwie części – pierwsze cięcia wykonaj wiosną, a drugą połowę przytnij za rok.
Pamiętaj też o pozbywaniu się starych kwiatów – to uniwersalna zasada pielęgnacyjna. Gdy usuniesz zeschnięte pąki, roślina będzie mogła więcej energii przeznaczyć na kolejne kwiaty, które będą bujniejsze, a nie będzie koncentrowała sił na wytwarzaniu owoców i nasion w zaschniętych kwiatach.