Data publikacji:

Zalana piwnica – co zrobić? Co zrobić, gdy zaleje nam piwnicę?

Zalana piwnica nie jest zbyt częstym zjawiskiem, przez co sporo ludzi zapomina o tym, że taki problem może w ogóle wystąpić. Przyczyn zalania może być kilka, przez co podczas ubezpieczania mieszkania warto włączyć do polisy ochronnej również piwnicę. Ogólnie rzecz biorąc, piwnica może być ubezpieczona w ramach kompleksowej ochrony nieruchomości od zdarzeń losowych, ale na przykład w przypadku wspólnot mieszkaniowych ubezpieczane są części wspólne (ściany, podłogi, sufity). Sprawdź, co robić w sytuacji, gdy występuje zalanie piwnicy – odszkodowanie jest należne czy nie?
Leakage in the basement... :-((

Zalana piwnica – jakie mogą być przyczyny?

Jeśli chodzi o zalanie piwnicy, to najczęściej chodzi o awarie hydrauliczne. Zalana piwnica w bloku może dotyczyć awarii pionu. Nie zawsze są to wycieki intensywne, ale jeśli przez jakiś czas nikt nie wchodził do piwnicy, to efekt faktycznie może być dramatyczny. W blokach z wielkiej płyty zazwyczaj są stare piony, nic więc dziwnego, że dochodzi do awarii. Przy czym awaria pionu to odpowiedzialność spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej, przez co można domagać się odszkodowania. 
Problemem może być zalanie urządzeń elektrycznych, gdyż sprawa z wypłatą odszkodowania nie jest już taka prosta. Firma ubezpieczeniowa raczej będzie domagać się ekspertyzy i wyceny strat, a koszt tych prac stoi po stronie osoby poszkodowanej i może być zwrócony dopiero po uznaniu roszczenia odszkodowawczego. Zalanie piwnicy w bloku to zdarzenie, które uczy, że nie należy w piwnicy składować przedmiotów wartościowych lub takich, które błyskawicznie mogą być zniszczone przez wyciek wody. 
Gdy w grę wchodzi zalana piwnica w bloku, odszkodowanie nie zawsze musi być po stronie spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. Może to dotyczyć na przykład awarii hydraulicznej przy zaworze, gdzie zlokalizowany jest licznik dokonujący ogólnego pomiaru wody (w zależności od tego, po której stronie zaworu wystąpiła awaria, można ocenić, czy odpowiedzialność nie powinna być przeniesiona na instytucję pobierającą opłaty za wodę i odprowadzenie ścieków). 
Zalana piwnica w bloku może mieć również związek z poważną awarią natury hydraulicznej w mieszkaniu zlokalizowanym na parterze. Najczęściej przeciek do piwnicy może wynikać z tego, że w momencie powstania wycieku nikogo nie ma w domu. W takiej sytuacji odpowiedzialność spada na właściciela takiego lokalu mieszkalnego (dlatego tak istotne jest posiadanie ubezpieczenia OC w życiu prywatnym).
Jeśli chodzi o problem, jakim jest zalana piwnica – wody gruntowe mogą się podnieść po intensywnych i długotrwałych opadach deszczu, ale nie one są największym wyzwaniem. W ostatnich latach można zaobserwować poważne zmiany klimatyczne. Upały niosą ze sobą burze z ulewami typu oberwanie chmury. Jeśli mamy do czynienia z zabetonowanym osiedlem, brakiem skwerów czy zieleńców, brakiem stawów, a także z brakiem konserwacji studzienek burzowych, może dojść do rozlewisk, które podtapiają piwnice i lokale posadowione na parterach. Nie każdy wie, że porywana przez wodę kora ogrodowa bardzo często zapycha studzienki odpływowe, przez co woda deszczowa ostatecznie musi znaleźć gdzieś ujście, czyli prędzej czy później trafi do piwnicy.
W miastach, które stoją na podziemnych rzekach, również występuje ryzyko powodzi. Pozamykane w kanałach rzeki pokazują potęgę natury, co w efekcie generuje wielkie rozlewiska na terenach takich miast. Natomiast w miastach, przez które przepływają rzeki na korytach naturalnych, mogą wystąpić dużo poważniejsze sytuacje powodziowe, gdzie woda jako żywioł jest nie do zatrzymania. 
Zalana piwnica w domu może wymagać pomocy straży pożarnej, która dysponuje profesjonalnymi pompami do odprowadzania wody. Przy mniejszych zalaniach może wystarczyć pompa odwadniająca na użytek domowy.

Zalana piwnica – jak osuszyć?

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wstawienie do piwnicy profesjonalnego osuszacza powietrza. Tego rodzaju urządzenia mają bardzo duże zbiorniki na wodę, dzięki czemu nie trzeba co chwilę sprawdzać maszyny czy opróżniać zbiornika. Można też odprowadzać wodę do większego pojemnika, jeśli nie ma czasu na kontrolowanie pracy osuszacza. Taki sprzęt można wynająć lub kupić, ale jeśli w piwnicy problem jest częstym zjawiskiem, to zdecydowanie korzystniej jest urządzenie mieć na własność.
Można też zdecydować się na wykorzystywanie mniej zaawansowanych osuszaczy, przy czym trzeba je dopasować do powierzchni, a poza tym muszą mieć one duży zbiornik. Domowy osuszacz powietrza może bardzo dobrze się sprawdzić, jeśli będzie odpowiednio dobrany do zalanej powierzchni. W porównaniu z profesjonalnymi osuszaczami zabieg osuszania piwnicy będzie trwać zdecydowanie dłużej.
Jeśli pojawi się grzyb, to trzeba będzie zastanowić się nad remontem piwnicy. Można stosować rozmaite preparaty przeciwko pleśni, ale będzie to rozwiązanie tymczasowe. Można też powalczyć z grzybem za pomocą lampy bakteriobójczej. Najbezpieczniej jest dobrać lampę obsługiwaną na przykład za pomocą pilota lub która reaguje na ruch (czyli wyłączy się, gdy człowiek wejdzie do piwnicy).

Zalana piwnica – kto odpowiada?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kto odpowiada za zalanie piwnicy. Trzeba przeanalizować przyczyny zalania, a w razie wątpliwości – można powołać rzeczoznawcę. Koniecznością jest zapoznawanie się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU) przed podpisanie umowy ubezpieczeniowej. Podstawą ubezpieczenia nie jest to, co obiecał agent ubezpieczeniowy, ale to, co jest zawarte właśnie w tym dokumencie, a także w samej polisie.
Autor: Dorota Zgutka