Kuchnia to często centralne miejsce domu. Jego serce. Spędzamy w niej bardzo dużo czasu, przygotowując codzienne posiłki dla siebie i rodziny. Bardzo często jest to takie wyjątkowe miejsce, w którym każdy czuje się dobrze. To centrum pozytywnej energii. Co jednak, gdy nasze mieszkanie nie ma miejsca na osobną kuchnie? Czy aneks kuchenny może mieć cechy „normalnej” kuchni, wywoływać podobne emocje? Sprawdźmy to! ;)

Jak już Wam kiedyś wspominałam, moim ulubionym miejscem w domu jest kuchnia. O dziecka uwielbiałam przesiadywać z mamą przy kuchennym blacie. Podczas, gdy ona piekła coś lub gotowała, ja opowiadałam jej przeróżne historie. To było takie moje „bezpieczne” miejsce. Niestety wyprowadzając się z domu, utraciłam też (przynajmniej na razie) taką „prawdziwą kuchnię”. Jak do tej pory w kawalerkach, które wynajmowałam, z wiadomych względów nie było na nią po prostu miejsca. Mam więc aneks…

Parafrazując autora „Nowych Aten”, aż chciałoby się rzec: Aneks kuchenny jaki jest, każdy widzi.

Ja jednak chciałabym przyjrzeć mu się dziś nieco bliżej, dlatego przygotowałam dla Was zestaw wad i zalet aneksu kuchennego.

Zalety

  1. Pierwszą i podstawową zaletą otwartej kuchni jest optyczne powiększenie przestrzeni. Dlatego do wyboru macie malutką, zamkniętą kuchnię, albo otwarty i przestronny aneks kuchenny – zdecydujcie się na tę drugą opcję. Zwłaszcza jeśli do odciętej kuchni w pakiecie mielibyście dostać klaustrofobiczny salon…
  2. Aneks sprawdzi się również, jeśli lubicie rozmawiać z innymi domownikami podczas gotowania, a że nie wszyscy lubią przesiadywać w kuchni, aneks umożliwi Wam przyjemnego z pożytecznym. Otwarta kuchnia pozwoli Wam aktywnie uczestniczyć w życiu rodzinnym, czy prowadzić rozmowy z gośćmi, podczas przygotowywania smakołyków na imprezę, bez konieczności izolowania się w innym pokoju.
  3. Połączenie kuchni i jadalni często skutkuje uzyskaniem dodatkowej przestrzeni, o której wcześniej nawet byście nie pomyśleli. Nagle okazuje się, że w miejscu, gdzie stałaby ściana, idealnie pasować będzie stół i krzesła – i mini jadalnia gotowa.
  4. Aneks jest również dobrym rozwiązaniem, jeśli kuchnia miałaby nie mieć okna. Otwarcie jej na salon, sprawi, że będzie o wiele jaśniejsza i przez to optycznie większa.

 

Wady

  1. Otwarta kuchnie niejako automatycznie wymusza większą regularność, jeśli chodzi o sprzątanie. Nie ukryjemy góry naczyń, piętrzących się w zlewie przed gośćmi, którzy mają na nie bezpośredni widok z salonu. Wszystko jest na widoku, a poza tym, łatwo jest roznieść bałagan z kuchni po całym domu.
  2. Jedną z moim zdaniem najgorszych wad jest to, iż wszelkie zapachy z kuchni natychmiastowo roznoszą się po całym mieszkaniu i o ile przy pieczeniu pysznego, czekoladowego ciasta można to uznać za bonusową zaletę, to jednak wdychanie wszędzie zapachu smażonej ryby, nie należy do najprzyjemniejszych. W kawalerce proces wypełniania zapachem jest błyskawiczny, z kolei proces odwrotny – trwa wieki.
  3. Każdy z nas ma inny charakter. Lubimy robić różne rzeczy we właściwy dla nas sposób. To samo tyczy się gotowania. Niektórzy potrzebują do tego ciszy i pokoju, a wrzeszczące w salonie dzieci, czy hałasujący obok telewizor, mogą skutecznie utrudniać skupienie uwagi i najzwyczajniej w świecie przeszkadzać. Nie każdy również lubi być obserwowany w kuchni, czego nie da się uniknąć, gdy mamy gości i koniecznie chcemy im coś na świeżo przygotować.
  4. Kolejny punkt jest zmorą, szczególnie latem. Gotowanie to włączony piekarnik, kuchenka etc., czyli robi się gorąco. Niestety nie tylko w kuchni i o ile zimą, temperatura podniesiona o kilka, dodatkowych stopni, może być nawet przydatna, to, gdy na dworze panuje trzydziestostopniowy upał, gotowanie jest ostatnią z rzeczy, na które mam ochotę (to jest prawdziwe hell’s kitchen! ;D).

Podsumowując:

Jeśli Wasze mieszkanie ma duży metraż, zdecydowanie doradzam Wam zamkniętą kuchnię. To o wiele większy komfort użytkowania, szczególnie dla osób, które lubią gotować i spędzają przy tym zajęciu wiele czasu. Poza tym dobrze zaprojektowana kuchnia to perełka każdego domu.

Jeśli natomiast mieszkacie w małym mieszkaniu/ kawalerce – aneks kuchenny będzie o wiele praktyczniejszym rozwiązaniem. Połączenie kuchni i salonu pozwoli Wam o wiele efektowniej wykorzystać ograniczoną wielkościowo przestrzeń przez wizualne zwiększenie jej atrakcyjności (Klaustrofobicznym klitkom mówimy „nie”!).

Która z wad aneksu kuchennego jest Waszym zdaniem najbardziej uciążliwa?