To trudny wybór – mieszkanie od dewelopera, na które możesz czekać miesiącami, czy może lokal z rynku wtórnego, gdzie spotkać cię mogą różne niespodzianki? Zanim zdecydujesz, jaki wariant jest dla ciebie najlepszy, poznaj wady i zalety obu tych rozwiązań.

Zakup mieszkania oznacza lawinę decyzji. I nie chodzi tu jedynie o wybór poszczególnych elementów wyposażenia czy wiodącego stylu aranżacji. Na początek musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiego lokalu szukasz? Rynek pierwotny, czyli nowe mieszkania wybudowane przez dewelopera oraz wtórny, czyli lokale używane, mają swoje mocne i słabe strony. Które z nich będą istotne dla ciebie?

Blaski i cienie używanych mieszkań

Lustra

KOLOROWY DYWAN, 199,00 ZŁ, 

Dlaczego warto kupić mieszkanie z rynku wtórnego? Po pierwsze będzie ono na pewno tańsze, niż lokal od dewelopera. Mieszkania używane zazwyczaj sprzedają ich właściciele, więc nie narzucają oni takich marż, jak deweloperzy. Dodatkowo w tym przypadku możesz mieć większe pole do negocjacji, niż w przypadku firm zajmujących się budową i sprzedażą mieszkań.  A jeśli poszczęściło ci się na tyle, że stan i wygląd mieszkania używanego ci odpowiada, odpadają koszty urządzania pomieszczeń – możesz się wprowadzić niemalże na gotowe i oszczędzisz w ten sposób naprawdę sporo pieniędzy.

Dodatkowym plusem starych mieszkań mogą być różnego rodzaju elementy wykończenia, jakich obecnie się nie stosuje. Stary parkiet ułożony w jodełkę, piec kaflowy czy sztukateria przy suficie to elementy wystroju, które poddane renowacji mogą być świetną ozdobą mieszkania.

Kolejna rzecz, jaka przemawia na korzyść mieszkań używanych, to lokalizacja. Na rynku wtórnym możesz znaleźć lokal w centrum miasta, gdzie raczej na pewno nie powstanie żaden nowy budynek. Ponadto w takim przypadku możesz liczyć, że najbliższa zabudowa raczej się nie zmieni – jeśli interesuje cię lokal używany, w miejscu, gdzie znajdują się też inne budynki lub park, wiesz na co się piszesz. W przypadku mieszkań od deweloperów może się okazać, że ładny widok z okna wkrótce przesłoni kolejny blok.

Lustro w pokoju dziennym

 

OBRAZ MONSTERA, 89,90 ZŁ, 

Niestety, używane nieruchomości mają też swoje wady. Chodzi tu przede wszystkim o wady ukryte, których na pierwszy rzut oka nie jesteś w stanie zweryfikować. Zawilgocone ściany, niesprawna instalacja czy wreszcie zgniła stolarka okienna. Takie kwiatki mogą sprawić, że oszczędność na zakupie mieszkania okaże się złudna, bo więcej wydasz na usuwanie usterek, niż gdybyś zdecydował się na nowy lokal. Co więcej, remont ten może okazać się bardzo czasochłonnym zajęciem.

Następny minus to często niefunkcjonalny rozkład lokalu – w nowych mieszkaniach najczęściej wnętrza są rozplanowane w taki sposób, aby zoptymalizować dostępną przestrzeń. W mieszkaniach używanych, zwłaszcza tych starszych, można natknąć się na dość zaskakujące rozwiązania, jak przechodnie sypialnie czy klitki bez okien.

Jasna i ciemna strona nowych mieszkań

KRZESŁO, 349,00 ZŁ, 

Teraz rozprawmy się z nowymi mieszkaniami. Na początek weźmy ich zalety – jak podaje portal Otodom, mieszkań na rynku pierwotnym jest znacznie więcej. Oznacza to większe pole do manewru przy wybieraniu wymarzonego gniazdka. Przeglądając ofertę nowych mieszkań będziesz mógł wybierać i przebierać, aż trafisz na to idealne. Na rynku wtórnym aż takiej możliwości nie ma. Kolejna rzeczy to remont. W tym przypadku nie musisz się borykać z usuwaniem starych elementów wystroju, skuwaniem tynków czy wymianą instalacji – mieszkania od deweloperów niemal od progu możesz zacząć urządzać. Ponadto jeśli podczas odbioru mieszkania zobaczysz jakiekolwiek usterki, wykonawca jest zobowiązany do ich usunięcia. Zaoszczędzi ci to nerwów i ścierania się z ekipami wykończeniowymi.

Kolejna zaleta, jaka przemawia na korzyść nowych mieszkań to nowoczesne rozplanowanie pomieszczeń. Najczęściej w lokalach tego typu przestrzeń jest tak zaprojektowana, aby każdy skrawek przestrzeni dało się wykorzystać w funkcjonalny sposób. Do tego dochodzi jeszcze infrastruktura budynku – nowoczesna winda, przechowalnia na rowery, a często też parking podziemny czy miejsce postojowe przy budynku – to udogodnienia, jakich może brakować na rynku wtórnym.

Dalej na liście plusów po stronie rynku pierwotnego znajdziemy koszty utrzymania nieruchomości. Mieszkanie znajdujące się w budynku wykonanym z nowych materiałów, wzniesionym za pomocą nowych technologii będzie tańsze np. pod względem ogrzewania, niż lokal w starym budownictwie. Dobry układ pomieszczeń może tez sprawić, że do mieszkania dłużej wpadać będzie naturalne światło, więc nie będziesz musiał włączać tak szybko oświetlenia, co też przełoży się na oszczędności.

Kuchnia otwarta na salon

Teraz skupmy się na wadach mieszkań z rynku pierwotnego. Po pierwsze czas oczekiwania. Jeśli deweloper dopiero wznosi budynek, w którym znajdować się będzie twoje wymarzone gniazdko, możesz na nie czekać nawet rok lub dłużej. Druga rzecz to koszt zakupu – mieszkanie od dewelopera będzie droższe, niż z rynku wtórnego, a dodatkowo w grę wchodzą raczej symboliczne negocjacje.

Musisz też pamiętać, że nowo powstałe budynki pracują – ich fundamenty nieznacznie osiadają w gruncie, przez co ściany w mieszkaniu mogą pękać. Jakby tego wszystkiego było jeszcze mało, dochodzi jeszcze ryzyko bankructwa dewelopera – z pewnością znasz takie przypadki z prasy, gdy niedoszli właściciele mieszkań tracili część swoich pieniędzy przez nieuczciwego wykonawcę budynku.

STOLIKI I ŁAWY, OD 36,60 ZŁ, 

Która opcja jest ci bliższa? Nowe mieszkania czy lokale używane? Jak widzisz każde rozwiązanie ma swoje mocne i słabe strony. W rozwiązaniu tej zagwozdki z pewnością pomoże ci zweryfikowanie własnych potrzeb – czy rzeczywiście potrzebujesz bliskości centrum, jaką może zaoferować rynek wtórny? Czy chcesz, aby budynek, w którym znajdzie się twoje mieszkanie oferował wszystkie nowoczesne udogodnienia? I w końcu, jakim budżetem dysponujesz oraz jak szybko chcesz się przeprowadzić do swojego własnego gniazdka?