Odpowiedni poziom wilgotności w domu jest bardzo ważny, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Gdy jest za niski, mamy problemy ze skórą, źle śpimy i jesteśmy dużo bardziej podatni na infekcje. Jak temu zapobiec? Kupując odpowiedni nawilżacz powietrza. By dowiedzieć się, jaki nawilżacz wybrać, przeczytajcie dzisiejszy artykuł.

Doniesienia Agencji Ochrony środowiska EPA dotyczące jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń są zastraszające. Powietrze, którym oddychamy w naszych domach jest od 2 do nawet 10 razu gorsze od powietrza na zewnątrz. Jakby tego było raporty WHO wyraźnie zaznaczają że społeczeństwu państw wysoce rozwiniętych grozi globalna epidemia oraz wzrost zachorowań na wszelkie choroby, które związane są z oddychaniem zanieczyszczonym powietrzem wewnątrz budynków.

Dlaczego odpowiedni poziom wilgotności powietrza jest ważne?

Ważne jest jednak, że nasza podatność na wchłanianie wszelkich zanieczyszczeń (cząstek kurzu, dymu papierosowego, alergenów, wirusów etc.) jest związana właśnie z wilgotnością powietrza. Czym jest tak naprawdę wilgotność powietrza? Najprościej mówiąc to zawartość w powietrzu pary wodnej. Zawartość ta wyrażana jest w procentach, które wyrażają stosunek cząsteczek wody do cząsteczek powietrza. Poziom wilgotności w zamkniętych pokojach nie jest oczywiście zawsze ten sam. Zmienia się razem ze wzrostem i spadkiem temperatury, zmianą pory roku a nawet ilością sprzętu, które emitują pole elektromagnetyczne. Zbyt niska wilgotność powietrza powoduje, że w pomieszczeniu unosi mnóstwo zanieczyszczeń – kurz, alergeny, roztocza. Cała ta mieszanka wystarcz, byśmy zmagali się z różnymi problemami układu oddechowego – katarem, kaszlem czy alergią. W dodatku zbyt suche powietrze jest przyczyną różnorakich problemów skórnych, których doświadczają zwykle kobiety i osoby starsze (ze względy na delikatność ich skóry), przyczynia się też do szybszego starzenia się skóry a nawet powodować stany zapalne, atopie czy świąd. W efekcie obniża się nasza odporność i pogarsza się funkcjonalność systemu immunologicznego. Z wnętrzarskiego punktu widzenia niska wilgotność negatywnie wpływa na stan naszych mebli – może przyczyniać się ich pękaniu.

Natomiast zbyt wysoka wilgotność powietrza może być przyczyną powstawania pleśni i grzybów, które jak powszechnie wiadomo nie sprzyjają naszemu zdrowiu.

Zimą wilgotność spada nawet o 20%, bo tak, jak wspomniałam wcześniej, im niższa temperatura, tym niższa wilgotność powietrza, zwłaszcza gdy dodamy do tego suche powietrze, które płynie z kaloryferów, piecyków czy grzejników. Musicie wiedzieć, że właściwy poziom wilgotności powietrza ma duży wpływ na nasze samopoczucie i wydajność (ułatwia nam koncentrację i zmniejsza uczucie zmęczenia). Według ekspertów najlepiej działamy w pomieszczeniach, których wilgotność to 50-60%.

Jaki nawilżacz wybrać?

Do wyboru mamy 4 główne rodzaje nawilżaczy powietrza – ewaporacyjne, ultradźwiękowe, parowe i ceramiczne.

Nawilżacze ewaporacyjne

Ich działanie opiera się na ewaporacji czyli procesie parowania wody. Wyposażone są we wkład z filtrem z higroskopijnego materiału, zbiornik na wodę i wentylator, który tłoczy powietrze. Działanie jest proste: para z wody, znajdująca się w zbiorniku zostaje wchłonięta przez filtr, oczyszczona i nawilżona, a w końcu (odpowiednio nawilżona) wypuszczana jest do pomieszczenia. Ich zaletą jest energooszczędność, prosta budowa i obsługa oraz możliwość stosowania olejów zapachowych. Wadą jest natomiast dość głośna praca. Ten typ nawilżaczy oferuje najzdrowszy dla naszego organizmu sposób nawilżania powietrza.

Nawilżacze ultradźwiękowe

Działanie tego typu nawilżaczy polega na tym, że fale dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości rozbijają cząsteczki wody i tym samym tworzą mgiełkę, która wypuszczona do pomieszczenia, nawilża powietrze. Mgiełka wytworzona przez nawilżacz ultradźwiękowy jest widoczna (w porównaniu do tej, wytworzonej przez nawilżacz parowy). Nawilżacze ultradźwiękowe wyposażone są w specjalny przetwornik wytwarzający ultradźwięki, niesłyszalne dla ucha człowieka. Ich zaletą jest duża wydajność, cicha praca, energooszczędność, precyzyjne sterowniki, które pomagają dostosować ich działania od poziomu wilgotności w danym pomieszczeniu. Wadą natomiast jest konieczność częstego czyszczenia i wymiany filtra (w który wyposażone są droższe modele tego urządzenia). W dodatku fale dźwiękowe, które są wytwarzane przez nawilżacz ultradźwiękowy mogą być słyszane przez niektóre zwierzęta domowe – psy, koty, szczury. Ten typ nawilżacza jest najpopularniejszy.

Nawilżacze parowe

Działanie parowych nawilżaczy powietrza można porównać do działania czajnika elektrycznego i polega na tym, że grzałka, doprowadzając wodę do wrzenia, tworzy parę, która wydostaje się na zewnątrz i nawilża powietrze w pokoju. Dodatkowo niektóre modele tego urządzenia zostały wyposażone w filtr wody. Ten typ nawilżaczy polecany jest do pokojów dziecięcych (w przeciwieństwie do nawilżaczy ultradźwiękowych, które mogą zbytnio wychłodzić pomieszczenie). Dzięki wysokiej temperaturze wszelkie bakterie i drobnoustroje znajdujące się w wodzie i parze zostają zniszczone. Wadą jest jednak to, że para wytworzona przez nawilżacz jest bardzo gorąca. Czasem wysoka temperatura związana z podgrzewanie wody, sprawia, że podnosi się również temperatura powietrza w pokoju. Do wad należy przypisać również duże zużycie energii i konieczność częstego czyszczenia. Niektórzy użytkownicy narzekają również na odgłosy gotowanej wody (niektóre modele mają jednak tryb nocny). Zaletą jest cena – nawilżacze parowe są znacznie tańsze od nawilżaczy ultradźwiękowych i ewaporacyjnych.

Nawilżacze ceramiczne

Najprostszy, tradycyjny typ nawilżacza. Nawilżacze ceramiczne są zbudowane ze zbiornika z wodą, który najczęściej umieszcza się w okolicy kaloryfera. Podobnie, jak w nawilżaczach parowych działanie oparte jest o proces parowania, jednak systemu zasilającego, który podgrzewa wodę – robi to kaloryfer.

Jaki nawilżacz powietrza byłby dla Was najlepszy?