W ten wyjątkowy dzień – dzień Twojego ślubu i wesela – zasługujesz na najbardziej wysmakowaną oprawę. O takiej dekoracji nie śmiałam nawet marzyć. Ponownie zaskoczyły mnie kunszt i artystyczna precyzja… człowieka.

Wygląda jak twór Matki Natury, ale nie tym razem! Ta zjawiskowa dekoracja wyszła spod rąk człowieka, a dokładnie Rachael Teufel – cukiernika z ponaddziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Rachael udowodniła, że cukiernictwo to nie tylko sztuka zaspakajania wysublimowanego smaku, lecz także prawdziwa uczta dla oczu.

Niezwykłe geotorty artystki podbiły serca internautów, w tym także moje. I nic dziwnego: rzadko bowiem zdarza się, żeby ludzkimi siłami tak precyzyjnie oddać skarby natury. Piękne dekoracje ciast są imitacją szlachetnego minerału – ametystu. I to nie byle jaką: przyglądając się im, trudno dostrzec różnicę między oryginałem a słodką repliką.

Pierwszy tort powstawał przez ponad 16 godzin. Ametystowa dekoracja została przygotowana z kryształów cukru i cukierkowych kamyczków. Dzięki barwnikom spożywczym Rachael udało się uzyskać efekt naturalnego cieniowania i zróżnicowanego stopnia nasycenia kolorem. W ekskluzywnych wydaniach ciasta dodatkowo ozdabiane są złotą farbą lub folią.

Aż przykro pomyśleć, że takie cudo trafia pod nóż! Gdybym tylko umiała ozdabiać ciasta…

Więcej zdjęć możecie znaleźć na stronie cukiernika (intricateicings.com). Dla chcących zgłębić tajniki przygotowania ametystowej ozdoby Rachael udostępniła serię kursów internetowych, w których krok po kroku przeprowadza kursanta przez cały proces tworzenia geotortu.

Podobają Wam się torty Rachael? Jakie są Wasze przygody (mniej i bardziej udane) z tortami?