Sprawcie, by Wasze małe mieszkanie wyglądało na większe, bardziej przestrzenne i jaśniejsze. Jak? Wykorzystując 4 sprytne dekoracyjne triki, które znajdziecie w poniższym artykule!

Małe mieszkanie to wymagające miejsce pracy dla każdego miłośnika aranżacji wnętrz. Od 4 lat mieszkam w małej kawalerce w kamienicy. I choć doceniam płynące z tego stanu korzyści (cena wynajmu ;)), bardzo męczyło mnie poczucie zamknięcia i braku przestrzeni. Z zapałem poszukiwałam więc sprytnych sposobów na optyczne powiększenie wnętrza, które ze spokoje zastosować mogłam w moim mieszkanku. Poniżej znajdziecie 4, które są moim zdaniem najskuteczniejsze.

Przede wszystkim pożegnajcie się z ciężkimi zasłonami

Jeśli marzy Wam się jasne, przestronne mieszkanie, obowiązkowo wykluczcie z Wasze aranżacyjnej listy zakupów ciężkie, ciemne zasłony. To prawda, że pomagają nadać pomieszczeniu niezwykle przytulny, ciepły charakter. Ceną za to jest jednak znaczna utrata przestrzeni. Jeśli więc macie małe mieszkanko, możecie niechcący nabawić się uczucia klaustrofobii. Postawcie więc na minimalistyczny, skandynawski styl, wykorzystajcie rolety w jasnych kolorach, czy zwiewne firanki i odciążcie nieco Wasze mieszkanie.

Wymieńcie to, co zajmuje zbyt wiele cennej przestrzeni

Jeśli lubicie chwalić się swoją kolekcją pięknych talerzy, czy eleganckich kieliszków, nie musicie wcale z tego rezygnować, nawet jeśli nie macie na to miejsca. Nawet najmniejsza kuchnia może dać nam do tego spore pole do popisu. Wystarczy podejść do tego w odpowiedni sposób. Zamiast dużych i zajmujących mnóstwo przestrzeni regałów, szafek i kredensów, wykorzystajcie wiszące półki na talerze, czy wieszaki na kubki. Opcji jest wiele, wystarczy odrobina cierpliwości i kilka dni spędzonych na poszukiwania. Warto jednak poświęcić temu celowi odpowiednio dużo czasu, gdyż efekt Was zachwyci.

Wbrew pozorom – spróbujcie ciemniejszych odcieni

Jeśli mimo tego, że Wasze mieszkanie jest małe, pełne jest słońca, niekoniecznie musicie ograniczać się jedynie do jasnych kolorów. Pomieszczenie, które ma dostęp do dużej ilości światła słonecznego, warto w jego aranżacji wykorzystać również ciemniejsze odcienie. Starajcie się odzwierciedlać nimi to, co macie za oknem. Jeśli mieszkacie w zielonej okolicy, pomalujcie ściany mieszkania na kolor ciemnozielony. Jeśli mieszkacie wysoko i nic nie zasłania Wam nieba, wykorzystajcie ciemniejsze odcienie błękitu. Kolory odzwierciedlające naturę pomogą Wam zatrzeć granicę między wnętrzem Waszego mieszkania, a tym co widać za oknem. Innym pomysłem jest wykorzystanie intensywny kolorów kontrastowych – na przykład czerni lub żółtego – by zbudować wielowymiarową przestrzeń, pełną charakteru. Pamiętajcie jednak o jasnych dodatkach. Tak – małe mieszkanie wcale nie musi być całe białe ;)

Raz jeszcze: lustra!

Doskonale zdaję sobie sprawę, iż większość z Was wie już jaką magię w małym mieszkaniu mają lustra. Nawet najprostsze lustro pomoże Wam sprawić, iż optycznie dane wnętrze wyglądać będzie na większe i jaśniejszej – dzieje się tak, gdyż pomagają one rozprowadzić światło po całym pomieszczeniu. Najlepiej w tym celu sprawdzą się lustra w stylu „oversize”. Pozornie zbyt duże, które nonszalancko oprzecie o ścianę. Takie duże lustro rozświetli nawet najbardziej zaciemnione krańce pokoju, znajdujące się daleko od okna.

 

Jakie są Wasze triki sprawiające, że małe mieszkanie wygląda na większe?